Prawdziwy Styropian z Fabryki Styropianu Arbet

Lokalni przedstawiciele handlowi:

Misie kończą zimową wyprawę

Gdy opuszczaliśmy gościnny dom emigrantów z Liberii w Rognan. Omal tam nie zostaliśmy na dłużej. Jonasz wychodząc wykrzyknął że:"Pani robi małe murzynki"

Gan kolo Oslo 13. 02.2012

Gdy opuszczalismy gosciny dom emigrantow z Liberii w Rognan. Omal tam
nie zostalismy na dluzej. Jonasz wychodzac wykrzyknol ze:"Pani robi
male murzynki" i ze on tez je chce. Rzeczywiscie Pani lala ciemna mase
w male foremki i wstawiala je do piekarnika. Na szczescie udalo misie
wyciagnac jakos Jonasza. Ktory zameczal mnie opowiesciami co by to
zjadl. Jak wiecie zawsze na kazdej wycieczce nastepuje taki moment i
Jonasz potrafi godzinami nawijac o roznych potrawach jakby czytal
ksiazke kucharska albo jakies wielkie menu. Nawet byl gotowy zjesc
stol szwedzki ale naszczescie bylismy w Norwegi. Jednak najbardziej
marzyl o slodyczach, tak ze zaciagnol nas do sklepu w celu wymiany
ostatnich pieniedzy na cos slodkiego. Jedyne co odpowiadalo naszym
zasobom finansowym i potrzebom naszych nienasyconych zoladkow
odnalezlismy w dziale z produktami do wypieku ciast. Wielki baton
marcepanowy. Cena i dzial z ktorego pochodzilo owo dobro sugerowalo ze
to nie jest najlepszy wybor. Ale Jonasz sie uparl i przez caly dzien
zarlismy marcepana jak malpa kit. Polecamy. Nastepnym razem kupimy
ciasto... w proszku. Moze nawet z galaretka.

W Norwegi zyje duzo emigrantow wiec jakos dojechalismy do Oslo. Z
Iranczykiem, Kurdem, rodzina afganska. Juz sie pogubilismy gdzie
jestesmy, za oknem snieg, gory i fjordy, a tu opowiesci o goracym
lecie azjatyckiej kuchni, sporach w wielkiej i malejpolityce
azjatyckich krain, o tesknocie za ojczyzna. I czlowiek zawsze sie
czegosc nowego dowie. A to ze Abraham byl Kurdem, albo ze kurdyjski to
najstarszy jezyk na swiecie z ktorego to wywodza sie wszystkie jezyki
swiata i japonski i rosyjski i murzynski. Szkoda ze musielismy wysiasc
bo bysmy sie dowiedzieli ze Curi-Sklodowska tez mowila po kurdyjsku.
A jesli nie emigranci to jest jeszcze szansa ze zabiora nas mlodzi
wielbiciele hiphopu, tylko niema gdzie plecakow polozyc bo w bagazniku
woza wielki glosniki ktorymi dudnia by stracic sluch w celu
niesluchania rodzicow. Jonasz wepchnol sobie do ucha rekawiczke ja
obwiazalem uszy szalikiem i jakos jechalismy. Ale od tej pory mamy
caly czs podciagniete portki, bo mysle sobie ze oni sie zatrzymali
tylko dlatego ze zobaczyli jak moje spodnie wisza i uznali mnie za
swojaka, a ja od tego biegania bo Norwegi z plecakiem po prostu
schudlem i porcieta wisza na mnie jak na mlodym hiphopowym melomanie.
I tak brak regularnych posilkow moze spowodowac ubytki w sluchu.

Ostatnie noce spedzalismy w szopach i garazach gyz skonczyly sie
wystepujace na polnocy duze drewniane przystanki atobusowe. Czasmi
pytamy sie wlascicieli o zgode, a czasami niezauwazeni montujemy sie
sprawnie w takim garazu i niezauwazenie rano znikamy. Dzieki spiworom
jakie nam zakupil Arbet jest nam calkiem cieplutko w nocy. Gorzej rano
gdy trzeba wylezc z cieplego spiwora i na zimnym sie zwijac. Tego nie
lubimy najbardziej.

Jutro z samego rana ruszamy w kierunku Szwecji(Geteborg) dalej Dania,
Niemcy i Bliski Zachod czyli Szczecin. Mamy nadzieje ze jakos nam
sprawnie pojdzie.


Jonasz i Romek z podrozy

W PRZYGOTOWANIACH DO WYCIECZKI POMOGLI NAM:
-Fabryka Styropianu ARBET www.arbet.pl


wróć »

Realizacje arbetu

Os. Zawadzkiego

Szczecin

Informacja BHP dla styropianu zawierającego substancję zmniejszającą palność!!!
Pobierz plik PDF

Instrukcja postępowania z płytami styropianowymi EPS 032 GRAFIT!

Pobierz plik PDF

Więcej plików do pobrania